Sprawa wyszła na jaw po emisji programu "Uwaga" w marcu ubiegłego roku w telewizji TVN. Ze względu na stan zdrowia profesor usłyszał zarzuty dopiero pod koniec ubiegłego roku. Teraz do Patricka Blachere'a - biegłego z Francji zostaną wysłane nagrania telewizji TVN przetłumaczone na język francuski oraz dorobek naukowy profesora. Nie wiadomo, kiedy do poznańskiej prokuratury dotrze ostateczna opinia na temat metod stosowanych przez Lechosława G.