Na festiwal co roku przyjeżdżają uznane polskie zespoły, a także gwiazdy z zagranicy. Blues Express jechał z Poznania, a zatrzymał się w Rogoźnie, Chodzieży, Pile, Krajence i Złotowie. - To wspaniała integracja regionu - mówił niedawno marszałek wielkopolski Marek Woźniak. Ciekawym pomysłem był kilka lat temu rejs bluesowym statkiem po Warcie. Fani bluesa mają nadzieję, że ta inicjatywa odżyje i będzie jeszcze jedną atrakcją wakacyjną w Wielkopolsce.
Na wielkopolskiej mapie bluesa jest też biegun południowy - Ostrów Wielkopolski i okolice.