Najlepszy prezent na Dzień Matki? Ceramika Bolesławiecka ze Strefy Bolesławiec
Sprawą Klemensa, bo tak ochrzcili ptaka mieszkańcy śremskiej starówki, zainteresowaliśmy się kilkanaście dni temu, gdy po powrocie zastał zaślepiony komin, na którym od wielu lat gniazdował. O jego kłopocie poinformowali nas zmartwieni Śremianie.
CZYTAJ: Śremski bocian w tarapatach. Gniazdo zniszczone przez wiatr
Interwencja była niezbędna, bowiem komin groził zawaleniem ze starości i pod wpływem coraz cięższego gniazda. TBS, do którego należy komin przeniósł gniazdo na tereny nadwarciańskie, ale bocian nie był zainteresowany przeprowadzką. Szukał miejsca w pobliżu ludzi, bowiem najwięksi wrogowie bociana białego - bielik i kuna domowa ludzi unikają.
Przez kilka dni Klemens obserwował teren wokół dotychczasowego domostwa, aż wypatrzył komin dawnej kuźni, na którym rozpoczął budowę gniazda. W pewnym momencie silny wiatr zniweczył jego wysiłki, rozrzucając osnowę gniazda zrobioną z patyków. Pojawiło się niebezpieczeństwo, że porzuci pracę, a nawet, że nie wyda w tym roku potomstwa, ale te obawy na szczęście się nie spełniły. Na kominie siedzą już dwa bociany. Samica nie wstaje z miejsca, więc najprawdopodobniej wysiaduje już jaja.