Zaskoczeni są mieszkańcy i urzędnicy. Zbiornikiem zarządzają Wody Polskie.
Obserwacje spacerowiczów potwierdza dyrektor Zakładu Gospodarki Komunalnej, któremu podlega ośrodek na miejskiej plaży Waldemar Owczarzak.
- Przy normalnym stanie mamy lustro powiedzmy na wiosnę gdzieś chyba do tego momentu.
RP: Bez przesady ze 20 metrów.
- Tak.
Średzkim jeziorem zarządzają Wody Polskie. Joanna Piotrowska reprezentująca ten urząd zapewnia, że sytuacja jest im znana i że Wody Polskie próbują przeciwdziałać wysychaniu akwentu tak, jak mogą.
Zbiornik Środa zasilany jest wodami rzeki Moskawa. Obecnie w rzece Moskawie obserwowane są niskie przepływy, będące skutkiem niewielkiej ilości opadów. (...) Odpływ wody ze zbiornika został ograniczony do wartości przepływu nienaruszalnego
- tłumaczy Piotrowska.
Burmistrz Środy Piotr Mieloch zachowuje spokój.
Co roku ta sytuacja jakby wraca do normy w tym okresie jesienno-zimowo-wiosennym.
Dyrektor Owczarzak też pokłada nadzieje w przyrodzie.
Mam nadzieję, że (jezioro) się da uratować jeszcze
- dodaje dyrektor.
Jezioro Średzkie to sztuczny zbiornik retencyjny utworzony przez spiętrzenie rzeki Moskawy. Oficjalne otwarcie tamy nastąpiło w czerwcu 1972 roku – wówczas zbiornik był już napełniony wodą.