"Te jedne z największych złóż węgla brunatnego w Polsce nie oznaczają jednak budowy odkrywki"- mówi Michał Czekański z biura prasowego PAK-u.
Od samego początku przeciwko próbnym odwiertom i ewentualnym planom budowy kopalni węgla brunatnego protestowali (i protestują) rolnicy z powiatów gostyńskiego i rawickiego. Ostatnio przyłączyły się do nich największe w południowej Wielkopolsce firmy z branży rolno-spożywczej zrzeszone w Stowarzyszeniu "Przedsiębiorczość dla ekologii".