Lodowe arcydzieła na Starym Rynku! Znamy zwycięzców Poznań Ice Festival 2025
Do referendum doprowadził kilkuosobowy komitet referendalny, który pod wnioskiem o jego przeprowadzenie zebrał 1 000 podpisów.
Przedstawicie podkreślili, że przyczyny to m.in. utrata zaufania do obecnej burmistrz i radnych, którzy według wnioskodawców nie realizują obietnic wyborczych. Kolejne zarzuty to również niewsłuchiwanie się w głos mieszkańców i spychanie na dalszy plan inicjatyw społecznych.
Odpierając te zarzuty Małgorzata Cichostępska podkreślała, że jest spoza jakichkolwiek układów, spoza ugrupowań i „wielu osobom się to nie podoba”.
Kampania przedreferendalna przeniosła się do mediów społecznościowych. Na ulicach Ujścia była niewidoczna oprócz kilku banerów zachęcających do udziału.
Zdecydowana większość osób, które w niedzielę poszły zagłosować, była za odwołaniem obu instytucji. Ok. 93 proc. w przypadku rady miasta i ok. 98 proc. w przypadku burmistrz. Jednak z powodu za niskiej frekwencji referendum jest nieważne.
(…) Dziękuję za zaufanie i odpowiedzialną decyzję. To potwierdzenie, że uczciwa praca, transparentność i sprzeciw wobec układów mają sens. (…) Dziękuję za jasny sygnał poparcia dla uczciwego samorządu
– napisała w oświadczeniu po referendum burmistrz Ujścia, Małgorzata Cichostępska.