Na miejscowym cmentarzu, na wspólnej mogile ofiar, złożono wieńce i wiązanki kwiatów.
Był to klasyczny terror w wydaniu III Rzeszy, związany z eksterminacją polskiej ludności w ramach operacji Tannenberg. 13 grudnia 1939 roku niemieccy okupanci przeprowadzili w Szamotułach publiczną egzekucję Polaków – element akcji zastraszania mieszkańców i łamania lokalnych elit.
Zginęli rzemieślnicy i rolnicy z Szamotuł oraz z Wronek, Otorowa, Pniew i Piłki – osoby uznane za „niebezpieczne dla porządku Rzeszy”. Wcześniej zostali zatrzymani pod zarzutem postrzelenia niemieckiego żołnierza. Choć udowodniono ich niewinność, wyrok wykonano na ulicy Franciszkańskiej.
O tragicznym losie Szamotulskich Bohaterów przypomina kamienna grota z pamiątkową tablicą, odsłoniętą w 1958 roku w miejscu egzekucji. Ofiary spoczęły na szamotulskim cmentarzu, obok mieszkańców Otorowa – ofiar pierwszej egzekucji w Szamotułach z 13 października 1939 roku. Wówczas, tego dnia i dzień wcześniej, stracono dziesięciu mieszkańców tej wsi w odwecie za rzekome znieważenie niemieckiej flagi.