Nowy tabor, nowe trasy, nowa szansa - PKS w Poznaniu za pięć lat ma stać się wizytówką aglomeracji. Dobrą firmą, która przynosi zysk. Taki jest pięcioletni plan rozwoju przedsiębiorstwa, które w ubiegłym roku od Ministra Skarbu przejęło miasto Poznań. Przejęło za darmo całość ale z "dobrodziejstwem inwentarza". Dziś PKS jest w złej sytuacji, a miasto nie ma ani grosza, żeby mu pomóc. Jaki jest więc pomysł, żeby "z niczego zrobić piękne coś?"
/ Fot. Adam Michalkiewicz (Archiwum Radia Merkury) Spis treści: