Policjanci zatrzymali mężczyznę, który ponownie próbował otworzyć sklep z dopalaczami przy ulicy Mostowej w centrum miasta. Na to, że punkt z niebezpiecznymi substancjami znów działa skarżyli się mieszkańcy. Zastępca komendanta Miejskiego Policji Maciej Nestoruk powiedział Radiu Merkury, że w tej sprawie zatrzymano jedną osobę.
Zastępca Komendanta nie chce powiedzieć, kim jest zatrzymany mężczyzna. Nie wiadomo też, kiedy SANEPID zbada zabezpieczone substancje. Sprawdzenie jednej próbki kosztuje 350 złotych. A takich substancji policjanci zabezpieczyli setki. Funkcjonariusze wciąż czekają na wyniki badań substancji mogących być dopalaczami, a zarekwirowanych w ubiegłym roku.
Adam Michalkiewicz/int