Fotele pełne wspomnień znalazły nowych właścicieli
"Kaliszanka została przewieziona do komendy i usłyszała zarzut" - mówi rzeczniczka ostrowskiej policji Ewa Golińska-Jurasz.
Funkcjonariusze Służby Więziennej podczas kontroli przed widzeniem z osadzonym ujawnili przy kobiecie substancje, które nie powinna w ogóle wnosić na teren jednostki penitencjarnej. Jak ustalono, mieszkanka Kalisza próbowała przemycić niewielkie foliowe zawiniątko z suszem roślinnym ukrywając je po językiem
- mówi Ewa Golińska-Jurasz.
Okazało się, że w zawiniątku była marihuana. Kobieta usłyszała zarzut dotyczący naruszenia przepisów ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Za swój czyn odpowie przed sądem.