Do groźnego zdarzenia doszło w nocy z 5 na 6 kwietnia. Około pół godziny po północy sprawca rozlał substancję o działaniu drażniącym. Jedna osoba została poparzona. Dwie kolejne uskarżały się na duszności i również trafiły do szpitala - informował wówczas organizator imprezy. Złożył on na policji zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa.
Z zawiadomienia wynikało, że sprawca najprawdopodobniej miał być mieszkańcem powiatu kępińskiego.
Policjanci zatrzymali podejrzewanego 38-latka i przewieźli do aresztu. Usłyszał zarzut sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia wielu osób. Za tego rodzaju przestępstwo grozi kara pozbawienia wolności.