Nie tylko rogale. Poznań zaprasza na gęsinę!
Jeżeli okaże się, że woda spełnia wymogi geotermii, mieszkańcy będą korzystali z bezemisyjnego źródła ciepła – mówi zastępca burmistrza Wrześni, Karol Nowak.
Wykonawca ma 15 miesięcy na wykonanie tego odwiertu badawczego. Oczywiście kolejnym etapem będzie wybudowanie ciepłowni geotermalnej i spięcie tego wszystkiego w sieć Veolii, która – no też chcielibyśmy wspólnie, bo o tym rozmawiamy – żeby ona była rozbudowana, żeby ona była bardziej dostępna jeszcze.
- mówi Karol Nowak.
We Wrześni raczej konieczne będzie wykonanie dwóch odwiertów – dodaje zastępca burmistrza.
Prawdopodobnie ta woda, która jest u nas, będzie zasolona. Jeżeli woda jest zasolona, to nie można jej po prostu wydobyć, zużyć i puścić do rzeki, bo tego nie wolno robić. Natomiast drugi odwiert wtedy służy temu, żeby ją z powrotem pod ziemię wtłoczyć i stąd te dwa
- wyjaśnia Nowak.
W tej sprawie jest kilka niewiadomych. Może się okazać, że zasolenia nie ma, wtedy wystarczy jeden odwiert, ale bywa też tak, że konieczne są więcej niż dwa.
Aby można było korzystać z wody podziemnej bezpośrednio, musi mieć ona temperaturę ponad 70 stopni Celsjusza. Niższe wskazania wymagają pomp ciepła. Ważna jest także wydajność odwiertu i jego stabilność. Jeśli wszystko pójdzie po myśli władz, mieszkańcy Wrześni będą mogli korzystać z tego źródła ciepła za kilka lat.