Przed miesiącem badaniu poddano próbki z 20 zabezpieczonych w podkaliskich zakładach worków z suszem. W dwóch próbkach stwierdzono znaczne przekroczenie dopuszczalnych norm bakterii chorobotwórczych. Ale jak mówi zastępca prokuratora Okręgowego w Ostrowie Janusz Walczak do badań pobrano jeszcze większą ilość suszu. I na wyniki - prokuratura wciąż czeka.
Tymczasem w całym kraju inspektorzy nadal przeszukują i zabezpieczają susz produkowany pod Kaliszem. Zastępca Głównego inspektora Weterynarii dr Jarosław Naze nie chciał podać ile suszu dotąd odnaleziono. Z komunikatu na stronie GIW wynika, że proszek jajeczny był nielegalnie produkowany pod Kaliszem już od marca ubiegłego roku.