Tłumaczył też, dlaczego pracodawcy niechętnie odnoszą się do propozycji podwyżek płacy minimalnej. - Wyobraźmy sobie ubogie rejony Polski, gdzie koszty produkcji mają inny poziom. W tamtych rejonach pracodawcy po podniesieniu płacy minimalnej będą się musieli mocno zastanawiać czy zatrudniać czy też ograniczać zatrudnienie i produkcję, bo nie są w stanie konkurować na rynku - mówił Kulik.
Spotkanie pracodawców z Adamem Szejnfeldem ma charakter otwarty. Odbędzie się w Centrum Szkoleniowym Stowarzyszenia Księgowych przy ul. Ziębickiej w Poznaniu. Początek o 14.