Najpierw kładka, potem most? Inwestycje w Czerwonaku z poślizgiem
To był straszliwy smród, do tego stopnia, że nie dało się nawet powiesić prania. Przy zbożach ozimych wiadomo – można wylać i nie trzeba tego od razu przeorywać. Ale jeśli pole jest pod kukurydzę albo przygotowane pod orkę, to konieczna jest szybka interwencja i wymieszanie nawozu z glebą
- podkreślił Mariusz Kozłowski.
Po rozlaniu gnojowicy rolnik powinien jak najszybciej wymieszać ją z glebą - najlepiej w ciągu czterech godzin - bo to zdecydowanie ogranicza uciążliwy zapach. Warto też unikać rozlewania w czasie upałów, bezwietrznej pogody czy tuż przed deszczem, gdy zapach łatwo się rozchodzi albo spływa na sąsiednie tereny.
Dobrą praktyką jest również zachowanie odpowiedniej odległości od zabudowań oraz stosowanie metod aplikacji ograniczających emisję zapachów. W praktyce: im szybciej gnojowica trafi pod powierzchnię gleby, tym mniej powodów do narzekań mają sąsiedzi.