Około 30-latka zasłabła, idąc do łazienki. Służby wezwała rodzina – mówi rzecznik prasowy wągrowieckiej straży pożarnej Piotr Kaczmarek.
Faktycznie strażacy potwierdzili na miejscu obecność czadu. Na miejscu był już zespół ratownictwa medycznego. Kobieta nieprzytomna została zabrana do szpitala. Czynności straży polegały na przewietrzeniu całego pomieszczenia. W tym pomieszczeniu łącznie znajdowało się pięć osób. Wydano zakaz użytkowania urządzeń grzewczych
- wyjaśnia Piotr Kaczmarek.
Czad najprawdopodobniej ulatniał się z piecyka gazowego. Nikt inny z domowników nie ucierpiał.