Fundacja ma dwa sklepy, jeden u siebie na miejscu, a drugi w Czerwonaku pod Poznaniem. Pod koniec listopada Fabryka Papieru wymówiła fundacji halę, gdzie od lat działał sklep. Powodem były wymogi bezpieczeństwa. Do końca lutego fundacja musi znaleźć nową lokalizację. Jak mówi kierownik sklepu Małgorzata Nowakowska, poszukiwania trwają.
Cały czas szukamy, mamy coś tam na oku, ale jakby nie jest to pewne. Musimy pewne rzeczy spełnić, takie jak dojazd dla wolontariuszy, dojazd dla klientów, parking przed sklepem, żeby był dla nich i żeby to było bezpieczne miejsce.
- mówi Nowakowska.
Sklep cieszy się olbrzymim zainteresowaniem, przyciągając dwa razy w tygodniu, w środę i sobotę, rzesze klientów szukających czegoś oryginalnego dla wystroju i wyposażenia domu.
- Drzwi się nie zamykają, mamy dużo klientów, coraz więcej z czego się bardzo cieszymy i bardzo dziękujemy, bo cel jest szczytny.
- Bywam tu, nawet tutaj magnetofon szpulowy kupiłem.
- Pierwszy raz jestem.
- Jak się Panu podoba takie miejsce?
- Bardzo.
- mówili klienci w rozmowach z naszym reporterem.
W sklepie Fundacji Nasz Dom można kupić meble, sprzęt elektroniczny, AGD, naczynia, ozdoby, ubrania, zabawki i wiele innych oryginalnych rzeczy. Zbiera je w Szwecji zaprzyjaźniona fundacja z Goeteborga i dostarcza do Polski.
Sześć tygodni zostało Fundacji Nasz Dom na znalezienie miejsca dla sklepu z używanymi rzeczami ze Szwecji. Dochód ze sprzedaży w całości przeznaczany jest na prowadzenie domu dla osób z autyzmem w Lutolu Nowym w lubuskiem.
— Radio Poznań (@RadioPoznanSA) January 17, 2026
CZYTAJ WIĘCEJ https://t.co/AbziRMLHqq pic.twitter.com/uKzYxLvlSm