149 charakterystycznych, czerwonych rowerów wypożyczono od marca 131 tysięcy razy, co potwierdza utrzymujące się zainteresowanie mieszkańców.
Najwięcej przejazdów stanowiły kursy do pół godziny, a więc w darmowym czasie.
– System rowerów miejskich się sprawdza i nadal będzie utrzymywany – zapewnia prezydent Gniezna, Michał Powałowski.
Gniezno jest miastem kompaktowym i rowerem możemy dojechać w ciągu pół godziny, czyli w darmowym czasie, praktycznie wszędzie. To „złote” rozwiązanie – nie musimy być ograniczani, czekając na komunikację miejską czy szukając miejsca parkingowego. Cały czas to się sprawdza.
Od 1 listopada rowery trafiły do magazynów operatora – Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji w Gnieźnie. Przejdą konieczne naprawy i konserwację, a na ulice miasta wrócą 1 marca.