Uroczyste podziękowania dla poznańskich strażaków
W piątek w ciągu kilku godzin poziom rzeki spadł o osiem centymetrów. - Kontrolujemy sytuację - mówił starosta pilski Eligiusz Komarowski.
- O ile mamy wyznaczone te poziomy ostrzegawcze i alarmowe, to musimy być nastawieni i przygotowani na szybką akcję. Musimy to bieżąco monitorować i reagować punktowo. Trudno sobie wyobrazić, żeby nagle na długości pięciu czy dziesięciu kilometrów wylała rzeka - dodaje starosta.
W wielu miejscach woda wystąpiła z Gwdy i zalała brzegi. Poziom ostrzegawczy rzeki w Pile wynosi 190 centymetrów, a alarmowy - 220 centrymetrów. Najnowsze dane mówią, że lustro wody znajduje się na wysokości 229 centymetrów.