Baza kosmiczna...w Pile
Przekazał je w imieniu Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji wojewoda wielkopolski Zbigniew Hoffmann.
- Bardzo wam dziękuję i gratuluję - mówił wojewoda.- Rozsławiacie w tym momencie wielkopolską straż pożarną i administrację publiczną. Wiadomo, że strażacy być może nie powinni być za bardzo chwaleni, bo przecież ciągle dostają pochwały. Strażacy pełnią służbę, znajdująca się na pierwszym miejscu, jeśli chodzi o zaufanie społeczeństwa.
W Gorzowie był m.in. starszy aspirant Piotr Ciesielski. Obsługiwał tam 53-metrowy podnośnik. Wspomina, że zadaniem poznańskich strażaków było sprawdzanie, czy ogień na nowo nie wznieca się w wieży i czy nie grozi ona zawaleniem.
- Pożary na wysokości są specyficzne - tłumaczył Piotr Ciesielski. - Nasze działania polegały na rekonesansie po pożarze. Ta wieża tak naprawdę już się nie paliła, miejscami tylko pojawiał się ogień. Także my tylko zabezpieczaliśmy te miejsca, do których nie doszli strażacy z Gorzowa. Było zagrożenie, że wieża znów się zapali, więc pilnowaliśmy, żeby tak się nie stało. Akcję utrudniał nam silny wiatr.