Kilkanaście godzin walki z ogniem na S5. Znamy przyczynę pożaru
We wtorek o 05:30 słonica przewróciła się i po blisko 10 godzinach walki o życie musiała zostać uśpiona.
Zdaniem radnej PiS Ewy Jemielity słoń został podniesiony dopiero po ponad trzech godzinach, co mogło mieć decydujące znaczenie dla problemów krążeniowo – oddechowych zwierzęcia.
"Chcę to sprawdzić" – przyznał w rozmowie z Radiem Poznań dyrektor zoo Piotr Przyłucki.
Powinna to widzieć ochrona. Nie wiem, co widzieli, dlatego chcę to sprawdzić. Zgrywamy cały zapis monitoringu na dyski. Jedna taka ścieżka, nagranie to jest około trzech godzin, więc to wszystko trwa, żeby to pobrać
- tłumaczy dyrektor.
Radna PiS zaapelowała w środę do prezydenta Poznania o odwołanie dyrektora ogrodu. Jego przeciwnicy zwracają uwagę, że w przeszłości pracownicy zoo śledzili monitoring przez całą dobę.
Przedstawiciel ogrodu Remigiusz Koziński powiedział Radiu Poznań, że według jego wiedzy nikt nigdy nie obserwował zwierząt przez 24 godziny.