W sobotę w nocy w Kuźnicy Grabowskiej koło Ostrzeszowa funkcjonariusze w czasie pościgu samochodowego postrzelili 14-letniego chłopca. Auto, którym jechał nie zatrzymało się do kontroli. Wiadomo, że policja ostrzelała samochód. Jak mówi rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Marcin Kubiak w tej sprawie przesłuchano już 16-letniego kierowcę i trzech pasażerów auta.
- W okolicach Starej Kuźnicy oddano kilkanaście strzałów z broni służbowej. Jeden z pocisków trafił w tył auta, przeszedł przez karoserię i trafił 14-latka siedzącego na tylnej kanapie, pośrodku. Samochodem kierował 16-latek, nieposiadający uprawnień do prowadzenia auta, oprócz niego w samochodzie było czterech nieletnich w wieku 14-16 lat. Prokurator sprawdzi czy do użycia broni podczas pościgu doszło w sposób zasadny - wyjaśnia Kubiak.
14-latek przeszedł operację i nadal przebywa w szpitalu. Prokuratorskie postępowanie ma wyjaśnić, czy doszło do przekroczenia uprawnień bądź niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza policji. Na razie nie wiadomo, czy 16-latek siedzący za kierownicą odpowie za kierowanie bez uprawnień i ucieczkę przed policją.
Danuta Synkiewicz/szym