NA ANTENIE: Próba
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik

Czy samorządy zmienią zdanie i udostępnią Poczcie Polskiej spis wyborców?

Publikacja: 24.04.2020 g.17:38  Aktualizacja: 24.04.2020 g.21:01 Rafał Muniak
Po południu władze miast i gmin otrzymały od poczty nowy wniosek.
wybory parlamentarne urna  - Wojtek Wardejn - Radio Poznań
Fot. Wojtek Wardejn (Radio Poznań)

Pierwszy z reguły odrzucały argumentując, że korespondencja nie jest wystarczająco zabezpieczona. Nowa prośba poczty jest zabezpieczona podpisem elektronicznym.

Samorządowcy analizują dokument. Prezydent Gniezna Tomasz Budasz, który spotkał się z dziennikarzami na krótkim briefingu, na razie nie wie, czy przekaże spisy. Jeszcze kilka godzin temu deklarował, że tego nie zrobi.

Do urzędu Miejskiego wpłynął wniosek z Poczty Polskiej o przekazanie danych ze spisu wyborców sygnowany bezpiecznymi podpisami elektronicznymi dwóch członków zarządu Poczty Polskiej. Załącznikiem do tego pisma jest skan decyzji premiera Morawieckiego - niezabezpieczony takim podpisem (elektronicznym), polecający Poczcie Polskiej realizację niezbędnych czynności zmierzających do przygotowania przeprowadzenia wyborów prezydenta RP w trybie korespondencyjnym. W chwili obecnej w Urzędzie Miejskim trwa analiza czy tak przesłane dokumenty obligują nas do przekazania spisu wyborców Poczcie Polskiej. Do tego czasu nie podejmuję żadnych wiążących decyzji. Dokumenty są w ciągu dwóch dni roboczych do przekazania.

Prezydent Gniezna dodał, że decyzję w tej sprawie podejmie najprawdopodobniej w poniedziałek. 

Wniosek Poczty Polskiej wpłynął również między innymi do poznańskich urzędników.

Na razie nie formułujemy żadnego stanowiska, jesteśmy w trakcie analizy pisma w zakresie zgodności z obowiązującymi przepisami zawartych w nim żądań

- poinformowała Radio Poznań rzeczniczka Urzędu Miasta Poznania Joanna Żabierek.

Chodzież, podobnie jak inne polskie miasta, otrzymała kolejny wniosek Poczty Polskiej o udostępnienie spisów wyborców. Tym razem jest on odpowiednio zabezpieczony. Burmistrz z Koalicji Obywatelskiej mówi nadal, że nie udostępni spisu, ale do poniedziałku daje sobie czas na ostateczną decyzję. 

Dotąd Jackowi Gurszowi chodziło o brak podpisu elektronicznego. Zgłosił nawet tę sprawę do prokuratury. Dziś poczta ponowiła pisma do samorządów. Tym razem urzędnicy w Chodzieży otrzymali dokument zabezpieczony podpisem elektronicznym dwóch członków zarządu Poczty Polskiej.

Zdaniem Gursza to nic nie zmienia, bo ustawa o wyborach korespondencyjnych jest jeszcze w Senacie, a urząd nie ma prawa przekazać danych mieszkańców, choć burmistrz co do podstawy prawnej pewny nie jest.

Jeżeli pojawia się dzisiaj po południu nowy wniosek Poczty Polskiej to jest tylko potwierdzenie tego, że ten nocny wniosek był przestępstwem. Nadużyciem uprawnień, czy czymś w tym stylu. Nie wiem do końca jak to prokuratura zinterpretuje. Mi się wydaje, że ktoś przekroczył swoje kompetencje i dokonał swoistego przestępstwa.

- A ten nowy wniosek z podpisami elektronicznymi, to on i tak według Pana opinii nie jest zgodny z przepisami?

Nie jest zgodny z przepisami i ja nie muszę w ogóle na niego odpowiadać.

Burmistrz powołuje się na wstępną opinię swojego działu prawnego. Jacek Gursz nie zamierza także odwoływać zawiadomienia prokuratury w sprawie poprzedniego pisma, bo jego zdaniem ktoś powinien się przyjrzeć działaniom poczty. Ostateczną decyzję ws. przekazania danych mieszkańców podejmie w poniedziałek.

Według obecnych przepisów, wybory prezydenckie odbędą się 10 maja i ma to być głosowanie według dotychczasowych zasad. Wciąż trwają prace nad ustawą o głosowaniu korespondencyjnym.

Dokument przyjął Sejm, ale teraz zajmuje się nim Senat, który ma czas do 6 maja. Poczta Polska przekonuje, że ma prawo żądać informacji o spisie wyborców. Firma powołuje się na specustawę dotyczącą koronawirusa oraz decyzję premiera.

https://radiopoznan.fm/n/8mReA2
KOMENTARZE 0

SERWIS INFORMACYJNY


GODZINY: 07:00 08:00 09:00 10:00 11:00

@TWITTER