Odejście dyrektora szpitala powiatowego w Gnieźnie - wraz z końcem kadencji poprzedniego zarządu powiatu z PiS posłanka Nowoczesnej komentuje: pan Krzysztof Bestwina po prostu zwiał zostawiając kompletnie pustą kasę szpitala. Bieżące długi szpitala urosły do 10 mln zł a wszystkie kapitały własne szpitala zostały zjedzone. Szpital jest zagrożony niewypłacalnością. Mamy teraz rozgrzebana inwestycję na która powiatu nigdy nie było stać.
To oznacza że szpitalowi grozi zamkniecie. Ale z taką opinią nie zgadza się były dyrektor Krzysztof Bestwina. - Szpital ma podpisane aktualne umowy z Narodowym Funduszem zdrowia z których co miesiąc są wielomilionowe przychody do kasy szpitala. Obawiam się o dalszą rozbudowę tego szpitala bo ta nowa ekipa ( rządząca powiatem nowa koalicja PO-SLD) zamiast wziąć się za robotę, zakasać rękawy tak jak my to zrobiliśmy w 2015 roku - zaczyna szukać dziury w całym. Weźcie się za robotę - mówi Bestwina.
Posłanka Nowoczesnej w sprawie niegospodarności w szpitalu złożyła zawiadomienie do prokuratury.