Z powodu oszczędności budżetowych rząd maksymalnie ograniczył w tym roku środki na aktywizacje bezrobotnych (to pieniądze z Funduszu Pracy, który utrzymują pracodawcy - w tym roku to 70 procent mniej w porównaniu do ubiegłego).
Nie ma pieniędzy na staże, szkolenia i kursy - ostrzegają wspólnie - i pracodawcy i związkowcy. Ale czy polskie Urzędy Pracy, w tym także te w Wielkopolskie działają efektywnie? Stopa bezrobocia w Wielkopolsce w maju wynosiła 9,1%. Najwięcej osób szuka pracy w powiecie wągrowieckim, złotowskim, chodzieskim, słupeckim i konińskim.
Według badań WUP w zeszłym roku nalepiej radził sobie Powiatowy Urząd Pracy w Gostyniu. Najniższy wskaźnik wspomnianej efektywności odnotowano w Środzie i Złotowie. Warto jednak pamiętać, że warunki na rynku pracy różnią się w zależności od miejsca na mapie Wielkopolski.