W poniedziałek doszło w Poznaniu do bardzo groźnego wypadku - tramwaj linii nr 8 uderzył w "siedemnastkę". Rannych zostało około 40 osób, w tym pięć ciężko. "Siedemnastka" zatrzymała się na torowisku na Małych Garbarach, bo była tam koszona trawa. Do zderzenia doszło na łuku. Możliwe, że motorniczy "ósemki" nie widział tramwaju, który się zatrzymał. O prawdopodobnych przyczynach wypadku mówi naczelnik poznańskiej drogówki Józef Klimczewski.
Czy to normalne, że podczas największego ruchu tramwajów, w środku dnia, na torowisku kosi się trawę? Czy motorniczy mógł się tego spodziewać? Tramwaj jeździ w tym miejscu co cztery minuty, czyli bardzo często - czy wykonujący prace związane z utrzymaniem zieleni zadbali o ustawienie oznakowania? Czy rosnące na tym odcinku wysokie krzaki nie ograniczają widoczności motorniczym? Może dla bezpieczeństwa lepiej je wyciąć?
Policja uważa, że przyczyną wypadku była to nadmierna prędkość tramwaju linii nr 8. Czy w tym miejscu są tory w tak dobrym stanie, że tramwajem można "pędzić"? Czy gdyby w tym miejscu zderzyły się dwa nowoczesne tramwaje typu Combino, poszkodowanych byłoby mniej? Może przyczyną wypadku był stary tabor? Ósemka to niemiecki tramwaj mający kilkadziesiąt lat. Czy takie stare "bimby" wreszcie znikną z torowisk w Poznaniu, czy nie ma na to szans?
Poniedziałkowy wypadek był kolejnym, groźnym zdarzeniem z udziałem tramwajów w Poznaniu. Ostatni rok jest wyjątkowo pechowy dla poznańskiego MPK. Prawie codziennie dochodzi do stłuczek, kolizji, zderzeń. Bardzo często ranni są pasażerowie. Ale były też ofiary śmiertelne - potrącona rowerzystka na torowisku na ulicy Pułaskiego w ubiegłym roku. W naszym archiwum mamy zapis wydarzeń z ostatnich miesięcy.
Liczba wypadków z udziałem pojazdów MPK niepokoi Krzysztofa Skrzypińskiego, Przewodniczącego Komisji Bezpieczeństwa i Porządku Publicznego. Radni z tej komisji jeszcze z lipcu zajmą się problemem.
A co o usługach świadczonych przez MPK sądzą Nasi Słuchacze? Czy obawiają się Państwo jazdy tramwajem lub autobusem? Czy kierowcy lub motorniczowie "szarżują", jeżdżą za szybko, łamią przepisy drogowe, gwałtownie ruszają lub hamują? Czy należy położyć większy nacisk na szkolenie kierujących pojazdami komunikacji miejskiej? Zapraszamy do dyskusji na antenie i w internecie.