NA ANTENIE: AGADOU/SARAGOSSA BAND
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

D. Tusk w exposé: żyjemy w miejscu i czasie, które wymaga odbudowy politycznej wspólnoty [KOMENTARZE]

Publikacja: 12.12.2023 g.11:32  Aktualizacja: 12.12.2023 g.22:22
Kraj
Premier Donald Tusk powiedział w exposé w Sejmie, że żyjemy w miejscu i czasie, które wymaga odbudowy politycznej wspólnoty. Jak dodał szef nowego rządu, jest to możliwe tylko w przypadku poszanowania prawa Dodał, że to, co naprawdę buduje wspólnotę, to rządy prawa, konstytucja i zasady demokracji. To bezpieczna granica i bezpieczne terytorium.
mid-23c12153 - Paweł Supernak - PAP
Fot. Paweł Supernak (PAP)

Spis treści:

    Premier dodał, że nie powinniśmy się o to kłócić i spierać. Trzeba to respektować bez wyjątku, po to by móc różnić się w innych sprawach - bezpiecznie  i z szacunkiem. 

    Mówiąc o Ukrainie stwierdził, że  zjednoczony Zachód, w tym zjednoczona Europa, pozwolą Ukrainie na wygranie wojny z Rosją. 

    Szef nowego rządu podtrzymał złożoną w kampanii wyborczej obietnicę 30 proc. podwyżek dla nauczycieli i 20 proc. dla strefy budżetowej. Zapowiedział drugą waloryzację emerytur w wypadku, kiedy inflacja przekroczy 5 proc.. Nowy rząd ma także zrealizować obietnicę tzw. "babciowego".

    Natychmiast zrealizujemy projekt kasowego PIT; ograniczymy czas kontroli dla przedsiębiorców

    - zapowiedzial Donald Tusk.

    Premier, wygłaszając exposé, podkreślił, że program przyszłego rządu pisali Polacy, na podstawie spotkań z ostatnich dwóch lat.

    To jest program do bólu konkretny

    – dodał.

    Podkreślił, że za kilkadziesiąt godzin nowy rząd uzyska dostęp do "dokumentacji, do informacji, jak wygląda naprawdę budżet, gdzie są ukryte pieniądze, gdzie i dlaczego zniknęły pieniądze".

    Dodał, że w ciągu kilkudziesięciu godzin rząd przedstawi też informacje, jakie są źródła decyzji dotyczące przyszłości bezpieczeństwa energetycznego, np. tzw. małych elektrowni.

    Poseł KO Bartosz Zawieja, szef poznańskich struktur tej partii, uważa, że Tusk będzie najlepszym z możliwych Prezesów Rady Ministrów. "Wystąpienie Donalda Tuska było bardzo pozytywne i rzetelne" - mówi Radiu Poznań poseł Bartosz Zawieja.

    Jak zaznaczył Pan premier, jego forma odzwierciedla nadzwyczajny okres, w którym się znajdujemy, więc teraz jestem jednym z 254 posłów, którzy zgłosili się do zadania pytania w debacie nad uzyskaniem wotum zaufania. To przed nami. Będziemy mieć bardzo burzliwe popołudnie, niemniej uważam, że wszystko zakończy się pozytywnie

    - mówi Zawieja. 

    Zdaniem Bartosza Zawiei nowa koalicja, stworzona przez Koalicję Obywatelską, Lewicę, PSL i Polskę 2050 Szymona Hołowni, przetrwa całą kadencję, a funkcję szefa rządu Donald Tusk będzie sprawował przez całą kadencję.

    "To expose było niskiej jakości" - mówi Radiu Poznań poseł Michał Wawer z Konfederacji. Michał Wawer jest wiceprzewodniczącym klubu parlamentarnego Konfederacji. W okręgu poznańskim ta formacja nie zdobyła mandatu. 

    Poseł Wawer powiedział, że była to długa przemowa, w której padło bardzo mało konkretów.

    Expose było obiektywnie niskiej jakości. Bardzo mało treści programowych, bardzo mało tego, co rzeczywiście ten rząd zamierza zrobić. Głównie się premier Tusk koncentrował na rozgrywkach z PiSem i  wytykaniu PiSowi różnych rzeczy, choć jednocześnie na tym samym oddechu mówił o jedności i porozumieniu i na sprawach personalnych. To było expose, które maskowało programową miałkość tej koalicji i jej prawdopodobną niezdolność do osiągnięcia rzeczywistego porozumienia w większości istotnych spraw

    - mówi Wawer.

    Michał Wawer z Konfederacji mówi Radiu Poznań, że bazując na wystąpieniu Donalda Tuska, będzie on premierem, który skupi się głównie na łataniu kryzysów wizerunkowych i łataniem nieporozumień wewnątrz własnej koalicji. "Ten rząd może potrwać krócej, niż się wszyscy spodziewają" - podsumował Wawer.

    "To było najbardziej mętne expose w historii Trzeciej Rzeczpospolitej" - uważa pilski poseł PiS, Marcin Porzucek. Parlamentarzysta podkreśla, że lider PO, wybrany przez Sejm na premiera, mówił bardzo długo, ale bez konkretów. 

    "Wolałbym, żeby Donald Tusk mówił pięć godzin, ale powiedział, które elementy programu i kiedy zamierza zrealizować" - mówi Marcin Porzucek.

    To było najbardziej mętne expose w historii Trzeciej Rzeczpospolitej. Prawie nie było żadnych konkretów społeczno-gospodarczych, tylko ogólniki i próba grania na najniższych emocjach. Widać wyraźnie, że nie  ma wypracowanych żadnych rozwiązań, tylko same ogólniki, no, ale wszystko wskazuje na to, że większość parlamentarna przegłosuje to, aby Donald Tusk faktycznie został premierem

    - mówi Porzucek.

    Marcin Porzucek uważa, że Donald Tusk będzie dokładnie takim samym premierem, jakim był w latach 2007 - 2014.

    "Nic się nie zmienił, tylko nabrał więcej pogardy dla Polaków, co było widać w jego wystąpieniu, kiedy umył ręce przy tym, że to jego ludzie, Lotne Brygady Opozycji, Komitet Obrony Demokracji w sposób wyjątkowo obrzydliwy i wulgarny atakowali nie tylko PiS, ale także zwykłych Polaków" - mówił Porzucek.

    "W expose było dużo pozytywnych rzeczy, ale inaczej rozłożyłabym akcenty" - mówi poznańska posłanka Polski2050, Ewa Schaedler. 

    Szefowa partyjnych struktur w Wielkopolsce ugrupowania Szymona Hołowni uważa, że Donald Tusk w swoim wystąpieniu w Sejmie odwołał się do wszystkich wyborców, a nie tylko tych, którzy głosowali na sejmową większość. 

    "Powinniśmy skończyć z myśleniem swoi i nie-swoi" - mówi Radiu Poznań Ewa Schaedler.

    Tutaj czułam ogromne starania i próby podkreślania i zbudowania platformy. Odniesienie się do Jana Pawła II, który była takim chyba jednym z największych naszych autorytetów, który był respektowany i to chyba był taki ukłon w kierunku ogromnej grupy wyborców i Polaków, dla których Jan Paweł II był, jest i będzie autorytetem, także bardzo doceniam te starania

    - mówi Schaedler.

    "Oczekiwałabym jednak więcej konkretów, związanych z resortami" - dodała Ewa Schaedler, podkreślając, że cieszy się z zapowiedzi podwyżek dla nauczycieli akademickich, szkolnych i przedszkolnych.

    Parlamentarzystka przekonana jest, że Donald Tusk całą, czteroletnią kadencję będzie premierem, ponieważ Polska po czasach pandemii i w trakcie wojny na Ukrainie, potrzebuje stabilizacji.

    opr. g.ł

    https://radiopoznan.fm/n/j7H5fO
    KOMENTARZE 1
    Michal Zielinski
    Budowanie wspólnoty 12.12.2023 godz. 15:07
    przez jątrzenie, komisje śledcze, przedwczesne wydawanie wyroków bez dowodów ? Wraca stare obiecywanie, z jutra na niebawem, w czasie naszej kadencji....
    Ględzenie po staremu i podział stanowisk na trzecią i nieznaną, starą drogę.....