Chodzi o ulicę Hanki Sawickiej na największym kaliskim osiedlu Dobrzec. Nowe przepisy zakazują propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej. Na ich zmianę samorządy będą miały rok. "Miasto już myśli jak pozbyć się kłopotliwej patronki" ulicy - mówi prezydent Kalisza Grzegorz Sapiński.
Ulica ciągnie się na długości półtora kilometra. Z apelem o zmianę nazwy ulicy Hanki Sawickiej już kilka lat temu zwracali się do władz miasta działacze Stowarzyszenia Koliber. Młodzież stworzyła na portalu społecznościowym fanpage pod nazwą "Hanka nie moja wybranka". Według senatorów PiS, którzy przygotowali projekt ustawy, miejsc upamiętniających system komunistyczny jest w Polsce około 1200-1400.
Danuta Synkiewicz/as