Przyczyną samobójstwa chłopca miało być złe traktowanie go przez szkolnych kolegów. Według relacji prasowych - inni gimnazjaliści nękali 15-latka i śmiali się z niego z powodu koloru włosów. Prokurator przesłuchał już pięciu uczniów gimnazjum nr 2 oraz dyrektora szkoły. Zeznawała też koleżanka chłopca nie będąca uczennicą tego gimnazjum.
Prokurator Magdalena Mazur-Prus z Prokuratury Okręgowej w Poznaniu powiedziała, że do czasu zamknięcia śledztwa treść tych zeznań nie będzie ujawniana. Dodała, że przesłuchani mogą zostać jeszcze inni pracownicy szkoły. Jej dyrektor, wychowawczyni klasy do której chodził 15-latek oraz gimnazjaliści - nie rozmawiają o sprawie z mediami. Szkołą zainteresowało się - rutynowo w takich sytuacjach - kuratorium oświaty. Zwłoki gimnazjalisty półtora tygodnia temu znaleziono w lesie. Prokurator czeka na szczegółowe wyniki sekcji zwłok.