W Poznaniu na razie bez Karty Równości
Szczepione dzieci dostaną - podczas procesu rekrutacji do przedszkola - 60 dodatkowych punktów. Decyzję o takiej preferencji podjęli radni.
Głos w sprawie zabrała m.in. szefowa Stowarzyszenia STOP-NOP Justyna Socha. Postulowała usunięcie z uchwały punktu mówiącego o dodatkowych punktach dla dzieci szczepionych.
- To dyskryminacja dzieci nieszczepionych - mówiła:
To dzieci nieszczepione często ze względu na wystapienie niepożądanego odczynu poszczepiennego. To np. drgawki, paraliż, zapalenie mózgu a nawet śmierć. Powikłań neurologicznych doświadczyła np. dziewczynka, która leży teraz w szpitalu przy ul. Szpitalnej.
Uchwała przewiduje, że dzieci nieszczepione ze względów medycznych nie będą miały niższej liczby punktów przy rekrutacji. - Nie widzę dyskryminacji, w sytuacji gdy wspieramy walkę o zdrowie dzieci - mówi zastępca prezydenta Poznania Mariusz Wiśniewski:
Ja nie lekceważę sytuacji, w których dziecko z powodów medycznych nie może być szczepione. Uwzględniliśmy to w uchwale. Mówię o sytuacjach, w których dzieci padają ofiarą różnych powikłań. Mieliśmy w ostatnim okresie takie przykłady w kraju, zdarzały się też niestety przypadki śmiertelne.
Urzędnicy zapowiadają, że nowe przepisy będą obowiązywały już od najbliższego naboru do przedszkoli.