"Każdy może podłączyć swoje sanki" – zapewnia profesor Zygmunt Waśkowski.
Każdy, kto wpłaci dowolną kwotę na konto Fundacji Niesiemy Nadzieję, dołącza swoje sanki, to znaczy my fizycznie dołączamy je na stronie internetowej wirtualnykulig.pl. Ten kulig jedzie, jest taki filmik zmontowany, my te sanki oznaczamy albo zdjęciem darczyńcy, albo jego inicjałami, ewentualnie imieniem i nazwiskiem, bądź także logotypem firmy
- mówi profesor Zygmunt Waśkowski.
Wirtualny kulig potrwa do końca lutego. Co niedzielę w mediach społecznościowych Fundacji Niesiemy Nadzieje odbywają się charytatywne audycje. Naukowcy będą opowiadać w nich o poszczególnych planetach. Akcji towarzyszą także licytacje oraz losowanie upominków dla darczyńców.
W zeszłym roku do kuligu dołączyło 158 osób. Teraz przez pierwszy tydzień do kuligu „doczepiono” ponad 40 sanek. Pieniądze z akcji trafiają do Fundacji Niesiemy Nadzieję, która zajmuje się nieuleczalnie chorymi dziećmi oraz osobami z niepełnosprawnościami. Pod stałą opieką fundacji jest 65 podopiecznych.