Odcisk palca zamiast PIN-u?
To spółka handlowa założona w 2002 roku przez samorządy powiatu gnieźnieńskiego. Pomagała w uzyskaniu funduszy unijnych, szkoliła pracowników i przedsiębiorców.
Gnieźnieńska Agencja Rozwoju Gospodarczego musi zakończyć działalność, bo sama gospodarczo nie radzi sobie od 2010 roku. - Ta strata przekracza już ponad 500 tys zł. I właściwie była już tylko po to, aby płacić pensje - mówi członek zarządu powiatu gnieźnieńskiego Robert Gaweł. Obecny zarząd zarzuca poprzedniej ekipie rządzącej, że odpowiednio wcześniej nie zareagowała na straty GARG.
Dlaczego poprzedni zarząd nie zlikwidował GARG? - GARG był potrzebny także do utrzymania Punktu Informacji o Funduszach Unijnych - finansowanego z województwa. Przypomnę, że walczyliśmy o utrzymanie tego punktu z dużo mniejszym Jarocinem i ten punkt w Gnieźnie działa. A jeżeli obecna ekipa nie ma pomysłu na utrzymanie agencji, to wychodzi z takimi pomysłami jak likwidacja. W unikaniu problemów ta ekipa jest dobra - mówi poprzedni starosta Dariusz Pilak.
Część funkcji doradczych GARGu mają przejąć pracownicy starostwa powiatowego w Gnieźnie