Pozew obejmuje projektanta, wykonawcę i inspektora nadzoru. Sąd Okręgowy w Poznaniu zaproponował mediację, lecz jak poinformował wicestarosta Rafał Jagodzik, nie zgodziła się na nią jedna ze stron.
Mamy informację, że w już w styczniu odbędą się pierwsze trzy rozprawy. W pozwie jednoznacznie wskazujemy, że powiat jest stroną poszkodowaną. Cała inwestycja była oddana w ręce profesjonalistów i oczekiwaliśmy, że ten produkt zostanie wykonany w sposób właściwy
- podkreśla Rafał Jagodzik.
Jak dodaje wicestarosta, okazało się jednak, że popełniono błędy, które wskazane zostały też przez instytucje przygotowujące opinie techniczne.
Teraz to sąd zdecyduje, czy samorząd odzyska poniesione środki.