NA ANTENIE: SPIEWAC KAZDY MOZE (1977)/JERZY STUHR
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Drzwi zabite deskami...

Publikacja: 12.11.2012 g.15:45  Aktualizacja: 12.11.2012 g.16:08
Poznań
Do naszej redakcji zatelefonował Tadeusz Urbaniak z podkościańskiej Kurzej Góry, żeby poskarżyć się, że z żoną zostali wyrzuceni ze swojego mieszkania na bruk. Tłumaczył, że mieszkał od blisko 30 lat w budynku kościańskiego nadleśnictwa, umowę najmu miał podpisaną na czas nieokreślony, nie zalegał z opłatami.
Wnętrze mieszkania - Archiwum Radia Merkury
/ Fot. (Archiwum Radia Merkury)

Spis treści:

    Małżonkowie twierdzą, że dwa lata temu nadleśnictwo poprosiło ich o wyprowadzenie się z tego mieszkania, wskazało inne, na które z uwagi na stan techniczny nie zgodzili się. W piątek rano, na podstawie wyroku sądowego, ich mieszkanie zajął komornik, w tym czasie pan Tadeusz był w szpitalu, a jego żona w pracy.

    - Nie mamy już do czego wrócić, bo mieszkanie zostało zabite deskami a wszystko z mieszkania wyniesione i złożone podobno w jakimś garaż. Mieszkaliśmy 30 lat w tym mieszkaniu, pracowałem 30 lat w tej firmie - nagle okazało się, że mieszkanie jest niezmiernie potrzebne na biura i wyrokiem sądowym okazało się, że musimy to mieszkanie opuścić - mówią małżonkowie. 

    Nadleśniczy Władysław Praiss mówi: Wszystko zostało załatwione oficjalnie, jest wyrok sądowy od pół roku. Komornik zgodnie z literą prawa powiadamiał ich, że w tym dniu będzie eksmisja. Do tego małżeństwa przez pięć lat wyciągałem rękę: mieszkania zastępcze, inne rzeczy; była możliwość wykupu - odpowiedź zawsze była na "nie" - twierdzi nadleśniczy. 

    Małżonkowie zostali skierowani do ośrodka wychodzenia z bezdomności w Poznaniu.

    Komornik, który eksmitował mieszkańców Kurzej Góry nie chciał z rozmawiać z dziennikarzem Radia Merkury, ponieważ zgodnie z przepisami nie jesteśmy stroną postępowania. Piotra Lisiaka, naczelnika Wydziału Gospodarki Mieszkaniowej Urzędu Miasta w Lesznie, zapytaliśmy kogo można eksmitować w okresie ochronnym, który obowiązuje od 1 listopada do 31 marca. Okazuje się, że od ubiegłego roku zakaz eksmisji w okresie ochronnym nie obejmuje osób, znecających się nad rodziną i tych, które rażąco wykraczają przeciwko porządkowi domowemu lub bezprawnie zajęły mieszkanie. Czy w tym wypadku zachodziła któraś z przesłanek?

    Na razie pan Tadeusz nadal jest w szpitalu a jego żonę przygarnęli znajomi. O całej sprawie powiadomili już policję i prokuraturę.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 10
    Ktoś 25.11.2012 godz. 01:47
    Najlepiej jest komentować i oceniać jak nie zna się sprawy i ludzi... Uczciwym zawsze wiatr w oczy wieje i mają pod górkę a złodzieje i chamy mają jakimś cudem lepiej... Życie płata różne figle... Nie ma to jak korupcja w naszym p*** kraju, począwszy od prokuratury, komorników i sądów... Masz pieniądze masz władze, nie masz ich to jesteś nikim... Szczerze współczuje tym Państwu i mam nadzieję, że wszystko się dobrze skończy dla Nich oczywiście!
    heniu 21.11.2012 godz. 19:17
    czy to prawda że jeden z kościańskich komorników jest zawieszony ???
    Brudny 14.11.2012 godz. 22:43
    To jest nieludzkie po 30 latach pracy w Lasach chorego człowieka eksmitować do noclegowni!
    Zreformować Lasy Państwowe aby płaciły podatek dla budżetu państwa i nadwyżki z zysku.
    Lasy Państwowe są całego społeczeństwa i korzyść z nich powinni mieć wszyscy a nie tylko mundurowi!
    Teodor 14.11.2012 godz. 22:35
    Jeżeliby ta rodzina dostała mieszkanie zastępcze zgodnie z prawem lokalowym to przypuszczam,że by się wyprowadziła.
    Ciekawe w jakim mieszkaniu mieszka Jaśnie Pan Nadleśniczy?
    krysia 13.11.2012 godz. 19:36
    A jak tam nowo wybudowany domek o takich drobiazgach się zapomina.
    ps.też bym chciała mieszkać na takich warunkach jak to biedne małżeństwo mieszkało.
    gall 13.11.2012 godz. 15:17
    Jak tak czytam ten artykuł to się zastanawiam czy ośrodek wychodzenia z bezdomności to samo, co bruk?
    Bmak 13.11.2012 godz. 14:40
    A skąd Ty możesz wiedzieć Klaudia że nie włożona została energia na rozwiązywanie kłopotów? Znasz tych ludzi? Przypuszczam że nie, zatem nie wyciągaj na forum takich wniosków. Tych Państwo akurat znam i gwarantuję że Ty mogłabyś zrzygać się z wysiłku jakbyś miała włożyć taką energię jaką włożyli Oni w tą sprawę. W tym chorym kraju bezprawia widocznie trzeba posunąć się do takich kroków- bo ani sąd ani prokurator nie rozwiązuje takich spraw na korzyść zwykłego człowieka. Ładnie sędzia został opłacony. A poza tym w związku z pracą którą wykonuję mam okazję współpracować z komornikami i zdziwiłabyś się jakim bezprawiem się kierują. A już tym bardziej "ten" komornik, który własną matkę nawet wyeksmitował!
    klaudia 12.11.2012 godz. 16:32
    Jeśli wobec kogoś orzeczono eksmisję, to dlatego, że zajmuje lokal bezprawnie. Proponuję poczytać trochę literatury fachowej, komornik działa w oparciu o wyrok sądu, a nie własne "widzimisię". Kolejne pokrzywdzone przez zły system ofiary. Szkoda, że tyle energii nie włożyli w rozwiązanie swoich kłopotów, co w zaangażowanie mediów. Postawcie się w miejscu wierzyciela, który latami czekał na swoje pieniądze!
    Piotr 11.11.2012 godz. 15:07
    Widać, że mafia leśna postawiła na swoim. Ładne podziękowanie za 30 lat pracy.
    grodziska pyra 09.11.2012 godz. 21:28
    Niektórym się wydaje, że mieszkanie należy sie każdemu za darmo i do końca życia.