Postępowanie dyscyplinarne, które wszczęła wobec niej firma Leasing Team nie zakończyło się decyzją o wyrzuceniu z pracy.
Do firmy Leasing Team zostali przeniesieni dziennikarze Telewizji Polskiej po tym jak TVP podpisała z firmą tak zwaną umowę outsourcingową. Agata Ławniczak jest wiceszefową związku zawodowego WIZJA i wiele razy krytykowała tę decyzję. Według związkowców to umowa to próba obejścia prawa i pierwszy etap do zwolnienia dziennikarzy publicznej telewizji i sprowadzenia ich do roli usługodawców.
Dlaczego firma Leasing Team nie zwolniła dziennikarki? Formalny powód jest jeden - minął termin w jakim firma Leasing Team mogła to zrobić. Od wszczęcia tzw. dyscyplinarki miała na to miesiąc. Czas już minął. Jest jeszcze jednak drugi powód. - To była próba kneblowania ust moich oraz moich koleżanek i kolegów. Ja nie jestem tylko dziennikarką, jestem także związkowcem - mówi Agata Ławniczak.
W przesłanym oświadczeniu firma Leasing Team pisze: "Nasz Pracownik regularnie nie przestrzegał obowiązków pracowniczych. Jednak z uwagi na wiek Pracownika, potencjalnie stanowiący dla niego poważną przeszkodę w znalezieniu pracy, Leasing Team postanowił dać mu szansę. Liczymy, że nasza decyzja skłoni panią Ławniczak do refleksji i spowoduje zaprzestanie działań na szkodę firmy".
W sądzie rozpoczęło się inne postępowanie. Związek "WIZJA" chce dowieść tego, że umowa miedzy TVP a firmą Leasing Team, nie ma podstaw prawnych.