Grobelny niewinny ws. Kulczykparku
Sprawa być może nigdy nie wyszłaby na jaw, gdyby nie to że nauczyciele chcąc pomóc dzieciom zdobyć więcej punktów sami dość często się mylili. Skreślali dobre odpowiedzi uczniów i zaznaczali swoje - tyle że błędne. Po ogłoszeniu wyników część dzieci nie mogła uwierzyć w swój niski wynik. Dlatego rodzicie zgłosili się ze swoimi pociechami do Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej, żeby obejrzeć prace. - Dzieci przyjechały i okazało się, że wyniki są poprawione, ale dzieci powiedziały, że to nie one nanosiły poprawki - mówi.
Zofia Hrychorowicz, dyrektor Okręgowej Komisji zgłosiła sprawę do prokuratury. Teraz grupa uczniów przygotowuje się do powtórki sprawdzianu, który odbędzie się w najbliższy wtorek.