Jedni mówią: nie ma się czym stresować, a inni wkuwają do ostatniej chwili. Matura to najważniejszy egzamin w życiu młodego człowieka. W wielu przypadkach decyduje o przyszłości. Każdy zdający musi zdać, tzn. zaliczyć przynajmniej na 30% pięć egzaminów obowiązkowych z trzech przedmiotów. Jeśli maturzysta nie zda w maju jednego egzaminu, to może go poprawić w sierpniu. Wszystkie wyniki egzaminu maturalnego, i dobre i złe, można poprawiać można jeszcze przez pięć lat. Pierwszy egzamin (w środę) to oczywiście język polski. Pierwsza część - podstawowa trwała 170 minut.
Do obowiązkowego pisemnego egzaminu z języka polskiego na poziomie podstawowym w całej Polsce przystąpiło blisko 400 tys. maturzystów z ponad 8 tys. szkół ponadgimnazjalnych. Po południu, o godzinie 14. rozpoczął się dla chętnych egzamin z języka polskiego na poziomie rozszerzonym. Deklarację chęci zdawania tego egzaminu wyraziło niecałe 10% maturzystów. W kolejnych dniach maturzyści będą musieli przystąpić obowiązkowo do egzaminów pisemnych z matematyki i z wybranego języka obcego nowożytnego oraz ustnych: z polskiego i języka obcego. Chętni będą mogli przystąpić także do dodatkowych egzaminów pisemnych - maksymalnie do sześciu z wybranych przedmiotów.
Świadectwo maturalne jest podstawą rekrutacji na studia wyższe, ale wyniki matury z polskiego są brane pod uwagę tylko przy rekrutacji na kierunki humanistyczne. W poprzednich latach maturę z polskiego zdali prawie wszyscy, większym stresem dla abiturientów będzie więc czwartkowy egzamin z matematyki. Obowiązkowy test z matematyki na poziomie podstawowym rozwiąże 413 tysięcy maturzystów, a 63 tysiące na poziomie rozszerzonym. W kolejne dni uczniowie będą zdawać języki obce oraz wybrane przedmioty. Wśród języków największą popularnością cieszy się angielski, który na poziomie podstawowym będzie zdawać 341 tysięcy maturzystów. Egzaminy maturalne zakończą się w ostatnich dniach maja. Świadectwa dojrzałości maturzyści odbiorą na koniec czerwca.
Świat marzeń i rzeczywistość w wierszach Mickiewicza i Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej oraz charakterystyka Justyny, bohaterki "Granicy" Zofii Nałkowskiej w oczach innych bohaterów powieści - to tematy, które mieli w tym roku do wyboru maturzyści na egzaminie z języka polskiego na poziomie podstawowym.
Zdający musieli także rozwiązać test na czytanie ze zrozumieniem. Obejmował 13 zadań odnoszących się do tekstu przygotowanego na podstawie artykułu Katarzyny Growiec "Żyć dobrze z ludźmi" opublikowanego w "Poradniku Psychologicznym Tygodnika Polityka". Maturzyści mogą otrzymać z egzaminu na poziomie podstawowym maksymalnie 70 punktów: 20 za test i 50 za wypracowanie. By zdać egzamin, trzeba uzyskać 21 punktów. Arkusz egzaminacyjny z języka polskiego na poziomie podstawowym jest dostępny na naszej stronie internetowej. Większość maturzystów oceniła egzamin jako łatwy.
(Radio Merkury+IAR+PAP)