Niż to jedno - mówi prorektor uczelni prof. Jacek Mizerka, ale już od kilku lat zainteresowanie studiowaniem ekonomii w ogóle maleje, a Uniwersytet Ekonomiczny nie chce obniżać wymagań przy rekrutacji. Część studentów po licencjacie nie wraca też na stacjonarne studia magisterskie. Na nich uczelnia odnotowała ponad 20-procentowy spadek.
Ale są też dobre informacje - strzałem w dziesiątkę okazał się nowy kierunek - prawno-ekonomiczny, uruchomiony razem z Uniwersytetem Adama Mickiewicza. O jedno miejsce walczyło 10 osób i Uniwersytet Ekonomiczny przyjął dwa razy więcej studentów niż wstępnie planował. Za rok chce razem z Volkswagenem i MAN-em uruchomić studia dualne, które łączą zajęcia teoretyczne z praktycznymi.
Największa uczelnia w Wielkopolsce - UAM - jeszcze nie zakończyła rekrutacji, dlatego nie jest w stanie powiedzieć, czy także będzie miała mniej studentów.