W klubie szukano boiska w Poznaniu, w co zaangażowały się władze miasta, ale poszukiwania szybko zakończono z prostego powodu - w stolicy Wielkopolski nie ma kameralnego stadionu z trybuną i zapleczem socjalnym, na którym możnaby organizować rozgrywki kobiece lub męskie w niższych ligach. Z kolei przenosiny do Wronek na stadion Akademii nie były dobrym pomysłem.
Lechitki może zagrają czasem przy Bułgarskiej, ale główną płytę stadionu trzeba oszczędzać dla pierwszej drużyny Kolejorza, która do grudnia prawdopodobnie będzie grała co trzy dni.
Padło więc na Plewiska, zatem bardzo blisko Poznania, czym pochwalił się GOSiR w Komornikach, administrator obiektu. A są tam:
Ponadto stadion w Plewiskach był już miejscem wielu młodzieżowych meczów i turniejów pod szyldem UEFA, zatem jest sprawdzony.
Lech ma plan, by podobne boisko powstało w sąsiedztwie stadionu przy Bułgarskiej, ale to kwestia kilku lat.