Autorzy chcą by służył on uczniom już od września. Twierdzą, że to jedyny elementarz, przygotowany przez stronę społeczną, m.in przez nauczycieli, a cała reszta to wydawnictwa komercyjne. Jerzy Hamerski ze szkoły Łejery cieszy się, że w podręczniku pojawiły się łejerskie piosenki: - Jedną z nich jest piosenka dotycząca bezpiecznego przechodzenia przez pasy. Mnie w szkole uczono: "Popatrz w lewo, w prawo i jeszcze raz w lewo'. I tu, w podręczniku, sześć obrazków prezentuje, jak należy z tatą bezpiecznie przejść przez ulicę. A do tego jest tekst naszej piosenki - powiedział.
Wśród autorek podręcznika jest Maria Lorek. Jak mówi - to adaptacja rządowego podręcznika "Nasz elementarz". - Adaptacja ta polega przede wszystkim na tym, że został on przystosowany do nowej podstawy programowej i do tego, że dzieci w klasie pierwszej to siedmiolatki. W naszym elementarzu pierwszą literką jest "A", a pierwszą postacią "Ala", ale są też inni bohaterowie, których imiona zaczynają się na różne litery - zwraca uwagę.
Tydzień temu nowy podręcznik został wysłany do Ministerstwa Edukacji Narodowej. Zanim trafi do uczniowskich tornistrów muszą go jednak ocenić recenzenci.