Oznacza to, że gmina Jarocin, by kontynuować imprezę, musi ogłosić konkurs i wyłonić następcę.
Dotychczasowy organizator festiwalu co roku otrzymywał z budżetu Jarocina od siedmiuset do dziewięciuset tysięcy złotych. Następne dwie edycje – w przyszłym roku i następnym – firma miała zorganizować bez wsparcia miasta. Miała jednak prawo do skorzystania z odpowiedniego zapisu i zerwania umowy.
W przyszłym tygodniu radni Jarocina podejmą decyzję, jaka kwota zasili organizację koncertów w 2026 roku. Będzie to też okazja do odświeżenia toczącej się od lat dyskusji o formule legendarnego festiwalu.