Aktywiści z Global Sumud Flotilla informują w mediach społecznościowych, że na pokłady niektórych jednostek bezzałogowce zrzucały substancje chemiczne. W pobliżu było słychać eksplozje. Nikomu nic się nie stało.
3 statki są uszkodzone w tym ten, który płynie pod polską banderą
- napisał jeden z aktywistów, parlamentarzysta z Poznania Franciszek Sterczewski.
Obecnie flotylla znajduje się u wybrzeży Krety. Jej uczestnicy informują, że wiozą do Strefy Gazy jedynie pomoc humanitarną i nie są zagrożeniem dla żadnej ze stron tamtejszego konfliktu.
Flotylla wypłynęła z Barcelony na początku września, mając na celu przełamanie izraelskiej blokady Gazy i dostarczenie pomocy humanitarnej. Obecnie w tej grupie płynie 51 jednostek. Niektóre z nich były celem dwóch ataków dronów podczas postoju w Tunezji. Władze Izraela zapowiedziały, że nie wpuszczą flotylli na swoje wody terytorialne.
do godz 4: 30 odbyło się 13 ataków, na 10 statków, 3 statki są uszkodzone, w tym ten na którym jestem, który płynie pod polską banderą. @donaldtusk @sikorskiradek@GMTG_Poland #globalsumudflottilla
— Franek Sterczewski (@f_sterczewski) September 24, 2025