Kuchenne triki dla zdrowia – co dodać do wody, sałatki i płukanki do włosów?
W tej sprawie skontaktował się z nami także jeden ze słuchaczy. Chodzi o linię kolejową nr 366 Miejska Górka–Kościan na odcinku Kościan-Gostyń.
Jej rozbiórka to nic nowego. Decyzja w tej sprawie zapadła dwa lata temu. Wykonano już 3/4 prac.
W ostatnim czasie o ich wstrzymanie zapytał radny sejmiku z klubu Prawa i Sprawiedliwości, Marek Sowa. Kolejarze odpowiadają, że nie ma takiej możliwości.
Infrastruktura zostanie rozebrana, ale grunty nadal będą należały do PKP S.A. – uspokaja rzecznik spółki Michał Stilger.
Na dzisiaj nie planów co do dalszego przekazywania czy sprzedaży nieruchomości
- mówi Michał Stilger.
Marek Sowa wierzy w reaktywację linii w przyszłości, ale spółka PKP PLK nie przewiduje uruchomienia ruchu do 2040 roku. To rozczarowujące – komentuje radny.
Tak długo jak tereny będą w rękach kolejarzy, to wierzę, że linia może zostać odtworzona
- mówi radny.
Do czasu reaktywacji linii po nasypach można poprowadzić drogę rowerową. Tak robią w zachodniopomorskim – proponuje Ekspert Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego dr Jeremi Rychlewski.
To jest rozwiązanie dające rezerwację na przyszłości i pozwalające tymczasowo dobrze wykorzystać ten teren
- mówi dr Jeremi Rychlewski.
Urząd marszałkowski przekonuje, że bez względu na rozbiórkę lub pozostawienie infrastruktury, ewentualna decyzja o reaktywacji i tak wiązałaby się z koniecznością przeprowadzenia gruntownej modernizacji.
Prace na linii 366 potrwają do końca lipca.