Inspektorzy muszą teraz sprawdzić jakość wody, a ta - jak podkreślają - z roku na rok jest coraz lepsza. Jeśli więc nie będzie przykrych niespodzianek, to w Poznaniu będzie można kąpać się w jeziorze Maltańskim, Rusałce, Kierskim - kąpielisko będzie też w Strzeszynku. A kto woli wyjechać nieco dalej, ma do wyboru kąpiel w Jeziorze Niepruszewskim lub kąpielisku Tropicana w Owińskach.
Zgodnie z przepisami oprócz kąpielisk będą też uruchomione tak zwane miejsca do kąpania, tu za kontrole wody odpowiedzialny będzie jego właściciel. Pozostaje jeszcze pytanie - kiedy pogoda pozwoli na zabawy w wodzie? - rok temu oficjalny sezon rozpoczął się 15 czerwca.