NA ANTENIE: DZIEŃ DOBRY WIELKOPOLSKO
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Gdzie jest zima? Przyjdzie poźniej?

Publikacja: 14.01.2014 g.12:20  Aktualizacja: 14.01.2014 g.12:32
Poznań
Co się dzieje z pogodą? Zastanawia się prawie każdy. Ostatnie tygodnie przypominały przełom października i listopada. Temperatury w grudniu i styczniu osiągały 10 stopni. Jedni się cieszą, że zaoszczędzą na ogrzewaniu i odśnieżaniu, ale inni, np. w górach liczą straty z powodu braku śniegu. Co prawda synoptycy zapowiadają, że będzie się ochładzać i że zima w końcu przyjdzie. Tyle, że zmienił się jej termin.
biala zima w miescie - Zarząd Zieleni Miejskiej w Poznaniu
/ Fot. Zarząd Zieleni Miejskiej w Poznaniu

Spis treści:

    Czy pogoda w tym roku to efekt globalnej zmiany klimatu czy wybryk natury i chwilowe zachwianie równowagi? W tej kwestii jednego zdania nie ma. Funkcjonuje zasada, że jak już nie ma o czym rozmawiać, to można rozmawiać o pogodzie. Tyle, że patrząc na to co dzieje się z nią na całym świecie, to niekoniecznie musi być rozmowa tylko towarzyska.

    Jedni straszą, że idzie ocieplenie klimatu i katastrofalne zmiany, za które odpowiada człowiek. Inni pukają się w czoło i twierdzą, "że natura tak ma. Po prostu zmienia się co jakiś czas". Meteorolodzy zapowiadają, że będzie się ochładzać i zima podobno nam nie odpuści. "Tyle, że zmienił się jej termin" - mówi Janusz Łakomiec - przyrodnik i dyrektor Parków Krajobrazowych Wielkopolski.

    Co na to klimatolodzy? Jedni mówią o skutkach efektu cieplarnianego, inni są bardziej ostrożni - jak np. Tomasz Kasprowicz, klimatolog z poznańskiego oddziału Instytutu Meteorologi i Gospodarki Wodnej mówi, że nic niepokojącego się nie dzieje. Ale obserwując przyrodę widzimy, że jak na tę porę roku coś z nią nie tak - uważa Łakomiec.

    Nie ulega wątpliwości, że pogodowe psikusy są coraz częstsze, pogoda zmienia się gwałtownie, przyroda nie do końca wie co robić. Przejściowe kaprysy natury czy stała zmiana? Badacze przyrody spierają się. Zdaniem Radosława Dzięciołowskiego z Polskiego Towarzystwa Ochrony Przyrody "Salamandra" takie wahania pogody jakie obecnie występują są charakterystyczne dla naszej strefy klimatycznej i miejsca, w którym żyjemy.

    Niepokojące są informacje, które docierają do nas ze Stanów Zjednoczonych. Tam wiry znad bieguna sprowadziły intensywne opady śniegu i mrozy. Nawet Wodospad Niagara zamarzł. "Chociaż trudno nie zauważyć, że dużo się dzieje" - mówi botanik Waldemar Hajza. Co na to wszystko zwierzęta i rośliny? Rolnicy trochę się niepokoją. Bo w styczniu zahartowanie roślin słabnie a synoptycy twierdzą, że zima będzie. Nie wiadomo tylko, czy to będą mrozy ze śniegiem czy zima bez śniegu. To nie jest bez znaczenia. 

    A co ze zwierzętami? Te które śpią, mają dobrze - mówi Radosław Dzięciołowski. Od wielu lat nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie - czy temu co dzieje się za oknem winny jest człowiek - twierdzi Janusz Łakomiec. Nieprawdziwe jest twierdzenie, że w poprzednich stuleciach takich zmian klimatu nie było. W XVII wieku nikt nie mówił  o efekcie cieplarnianym, a i wtedy zdarzały się anomalie pogodowe. Wiemy o tym, chociażby z literatury.

    Pytań ws. klimatu jest więcej niż odpowiedzi. A zmiany w pogodzie są coraz bardziej widoczne. Czym się to skończy? Czy rośliny przetrwają, czy będą na wiosnę nowalijki, truskawki latem, a na jesień jabłka? W Polsce coraz częściej uprawia się rośliny pochodzące z innych stref klimatycznych. Czy taka nietypowa zima może być dla nich selekcją naturalną? Czy w Polsce będzie można uprawiać cytrusy i zasadzić drzewa palmowe?

    Jakie zmiany w przyrodzie Państwo zauważają? Czy ciepła zima jest lepsza od mroźnej? Czy brakuje nam śniegu zimą i wiosny jak należy? Czy jesteśmy w stanie przyzwyczaić się do tych zmian?

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 4
    Pora roku 11.12.2014 godz. 20:21
    To prawda, zima 2006-2007 była łagodna, za to lato było chłodne i deszczowe, wcześnie przyszły szarugi jesienne, za to zima 2005-2007 była rekordowo mroźna, lato upalne, zima 2007-08 była podobna do 2006-07, lato również chłodne, był latem 2008 okres kiedy za dnia temperatura wynosiła 28 stopni, nocą 11, 2008-09 była normalna zima, po niej normalne lato 2009, 2009-10, była mroźna zima i upalne lato, 10-11 była normalna zima i chłodne lato, właściwie jego brak, 11-12 mroźna, ciepłe deszczowe lato, 12-13 średnia zima trwająca w niektórych regionach Polski od Wszystkich Świętych po Wielkanoc, chłodna wiosna, pół lata chłodnego, pół upalnego, zima 13-14 wyjątkowo ciepła, lato chłodne, deszczowe, tylko kilka tygodni upałów. Średnia wychodzi bez zmian. Były lata, kiedy śnieg spadał na Wszystkich Świętych, a po 20 marca było około 20 stopni, były lata, kiedy śnieg spadał dopiero na Boże Narodzenie z ciepłymi listopadami, za to śnieg potrafił spaść w maju. Pory roku się przesuwają, zmieniają, ale całość jest bez zmian.
    terka 14.01.2014 godz. 12:44
    A ja się cieszę, ! mam mniejsze rachunki za gaz!!!!
    Grzegorz 14.01.2014 godz. 12:43
    Ta ciepła zima nie ma nic wspólnego z globalnym ociepleniem, bowiem bilans na ziemi w krótkim czasie musi wyjść na zero. Co to oznacza? A to, że podczas gdy u nas jest relatywnie wysoka temperatura to gdzieś musi być niska i tak też było w ostatnim czasie. W Europie było ciepło, zaś w Ameryce Północnej chłodniej niż zwykle.
    W ubiegłym roku podczas gdy u nas zima przedłużyła się na marzec i kwiecień, to w USA było już ciepło.

    Tak było wczesniej i takie ciepłe tudzież mroźne zimy będą się powtarzać. Zima 2006/2007 była niezwykle łagodna. Dni z pokrywą snieżną można było policzyć na palcach jednej ręki, zaś kilka lat później przyszła jedna z chłodniejch zim.
    Jeszcze jedno, któraś z słuchaczek stwierdziła, że im mroźniejsza zima tym mniej komarów i much. Jest to nieprawdą. Bowiem w północnej Szwecji i Finlandii w okresie letnim tych uciążliwych owadów jest bardzo dużo i są bardziej kąśliwe niż w Polsce. Tak więc zalezność, że im mroźniejsza zima tym mniej owadów jest błędna.
    W tym roku zima przyjdzie ale póki co będzie ona łagodna, jutro rano w Wielkopolsce w wielu miejscach może być biało, ale temperatura będzie wahać się w okolicach zera stopni. W dalszej perspektywie niewielkie ochłodzenie ale niewielkie.
    Pozdrawiam.
    Klimatyczny Rysio 14.01.2014 godz. 12:41
    Spokojnie, zima przyjdzie.