Chodzi o problem, z którym zmagają się niektóre samorządy - czy radny gminy, który nie jest w niej zameldowany, może być jej radnym. Doszło do sytuacji, że gmina miała nawet w pewnej chwili o jednego radnego za dużo. W poniedziałek w Lwówku odbyła się specjalna sesja rady dotycząca radnego Mariusza Jarońskiego. Radni mieli podjąć ponowną uchwałę o wygaszeniu jego mandatu. Do tego jednak nie doszło, bo radny się rozchorował i na sesję przyjść nie mógł. Teraz znowu jest 15 zamiast 16 radnych, bo w międzyczasie z mandatu zrezygnował radny, który usłyszał wyrok za kradzież paliwa z wozów strażackich.
Ale jeśli jednak radny Jaroński mandat straci, gminę Lwówek czekają wybory uzupełniające.