W wypełnieniu kart do głosowania pomogła jej opiekunka, bowiem 108-latka ma kłopoty ze wzrokiem. Do lokalu wyborczego zawieziono ją na wózku. Obwodowa Komisja Wyborcza mieściła się na parterze Domu Pomocy Społecznej, gdzie pani Marianna przebywa od 21 lat. Historia życia Pani Marianny zatoczyła koło. Urodziła się w Marszałkach i jako dziecko trafiła do ochronki, w której dziś znajduje się Dom Pomocy Społecznej. Pani Marianna interesuje się bieżącymi wydarzeniami i chętnie słucha czytanych przez pracowników codziennych gazet.
- To nie tylko święto demokracji, ale zwykły interes poznaniaków - powiedział po głosowaniu prezydent Poznania Ryszard Grobelny. Jego zdaniem im lepsi kandydaci trafią do Sejmu, tym lepiej dla miasta i jego mieszkańców. Zdaniem prezydenta Grobelnego w nowym parlamencie konieczne będzie nowe podejście do finansowania samorządów. - W przeciwnym razie może się niedługo okazać, że samorządy nie będą w stanie realizować powierzonych im zadań - stwierdził Ryszard Grobelny.
Przygotowanie kraju do przyjęcia kolejnych unijnych funduszy - to zdaniem marszałka Wielkopolski - jedno z ważniejszych zadań przyszłego rządu. Marek Woźniak głosował w podpoznańskim Suchym Lesie. Jego zdaniem dobrze byłoby, gdyby na poziomie rządowym przygotowano kilkuletnie plany np. rozwoju infrastruktury. Marszałek zachęcił również Wielkopolan do udziału w wyborach. - Jeśli ktoś ma pretensje do polityków, a sam nie głosuje - nie ma prawa krytyki - powiedział Marek Woźniak.
Wojewoda wielkopolski głosował na konińskim osiedlu Chorzeń. - Im więcej nas zagłosuje tym większy będziemy mieć wpływ na to co dzieje się w kraju - powiedział Piotr Florek. Po południu w lokalu wyborczym na osiedlu Wilków głosował prezydent Konina Józef Nowicki. - Brałem udział we wszystkich wyborach i zachęcam do tego wszystkich mieszkańców miasta - powiedział.
Prezydent Leszna Tomasz Malepszy po wrzuceniu kart do urny na leszczyńskim Gronowie powiedział Radiu "Merkury", że udział wyborach traktuje jako obowiązek obywatela, ale i samorządowca. - Dziś decydujemy o tym, jaka będzie Polska w trudnym czasie kryzysu - powiedział prezydent Kalisza Janusz Pęcherz. Prezydent głosował w samo południe. Janusz Pęcherz liczył, na wysoką frekwencję w Kaliszu będzie wysoka, bo choć było chłodno, to nie padał deszcz.
Przed południem w Gnieźnie głosował prymas Polski arcybiskup Józef Kowalczyk. - Udział w wyborach to obywatelski obowiązek, także obowiązek sumienia - powiedział Radiu Merkury. Podkreślał znaczenie wyboru władzy ustawodawczej i znaczenie głosów obywateli, którzy tę władzę wybierają. Prymas chciałby, żeby frekwencja wyborcza była jak najwyższa. Życzył także, żeby po wyborach politycy zrezygnowali bezsensownych dyskusji i oskarżeń, a także żeby znacząco podnieśli kulturę politycznej debaty. - Jeśli ktoś nie głosował, nie powinien później krytykować władzy ustawodawczej bo nie podzielił się odpowiedzialnością za powstanie nowego parlamentu - dodał prymas.