Jak przekazał dziś w Poznaniu szef Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta Marcin Przydacz, udział w wydarzeniu zadeklarowali prezydenci Litwy, Łotwy i Estonii.
Dyskusja będzie dotyczyć nie tylko kwestii historycznych, tego jak nasze narody sprzeciwiały się opresji ze strony sowietów w tamtym czasie, ale także tego jak utrzymać bezpieczeństwo Europy Środkowej poprzez naszą współpracę
- zapowiada Marcin Przydacz.
W agendzie szczytu znajdą się tematy poświęcone funkcjonowaniu NATO oraz Bukaresztańskiej Dziewiątki. Marcin Przydacz przyznał, że kancelaria wysłała zaproszenie na Węgry, ale do tej pory nie otrzymała odpowiedzi, kto przyjedzie do Poznania.
Przy organizacji wizyty prezydentów pomagają władze miasta, związane z Koalicją Obywatelską. Wiceprezydent Poznania Jędrzej Solarski podkreśla, że obchody nie powinny być upolitycznione.
Tak jak każdy z nas podkreśla, to są wspólne obchody i chcemy, żeby przebiegały w spokojnej atmosferze i żeby przede wszystkim oddać hołd tym, którzy zginęli za naszą wolność
- mówi Jędrzej Solarski.
Prezydenci wezmą udział w oficjalnych uroczystościach. Wieczorem pojadą do podpoznańskiej Murowanej Gośliny obejrzeć widowisko "Orzeł i Krzyż", opowiadające o historii Polski.