Miasto ma dużą szansę na pozyskanie 81 milionów złotych. Jest na 11 pozycji listy rankingowej.
- Planujemy za te pieniądze przeprowadzić szereg dużych inwestycji - wylicza prezydent Gniezna Michał Powałowski.
Chcemy zrewitalizować Park Miejski im. Andersa. Ma się też pojawić centrum edukacyjne "Palmiarnia". Będziemy też budować kanalizację deszczową. Chcemy odprowadzić wody opadowe do jeziora Winiary i tym samym podnieść jego lustro. Ma to też zapobiegać deszczom nawalnym i zalaniom miasta. Planujemy również stworzyć centrum wolontariatu dla organizacji pozarządowych
- wymienia prezydent.
Ostateczna decyzja o przyznaniu funduszy szwajcarskich ma być znana do końca roku.
Konin na liście rezerwowej Polsko-Szwajcarskiego Programu Rozwoju Miast. Oznacza to, że nie znalazł się wśród 19 samorządów, które mogą być pewne finansowania.
Konin wciąż ma szanse na pozyskanie pieniędzy, ale tylko, jeśli zadania zgłoszone przez inne miasta wygenerują oszczędności.
"Chcemy przygotować kompletną propozycję projektów, by móc ubiegać się o finansowanie naszych inwestycji" - mówi zastępca prezydenta Konina Witold Nowak.
Wiemy też, kiedy przygotowywane były dokumenty do projektów szwajcarskich. Działo się to w czasie wysokiej inflacji. Widzimy po przetargach, które są teraz, że ceny realizacji inwestycji mocno pospadały, więc liczymy na takie oszczędności
- tłumaczy zastępca prezydenta.
Konin starał się o dofinansowanie w wysokości 80 milionów złotych. Łącznie miasto chciało pozyskać pieniądze na kilkanaście zadań. Są wśród nich: budowa ronda przy ul. Brunatnej, rozbudowa systemu monitoringu, przebudowa budynku urzędu miejskiego czy rozbudowa schroniska dla zwierząt.
Jednocześnie zastępca prezydenta Konina Witold Nowak uspokaja, że rozpoczęta już rozbudowa schroniska dla zwierząt nie jest zagrożona.
Nawet, jeśli nie uda nam się sfinansować ostatecznie tego z funduszy szwajcarskich, to będziemy szukać innych źródeł finansowania. Musimy poczekać do listopada, żeby ostatecznie wiedzieć, czy będziemy przesuwać akieś pieniądze, czy będziemy finansować coś z funduszy szwajcarskich. Niektóre (tak jak w przypadku schroniska) inwestycje już się rozpoczęły. Być może opóźnią się w czasie realizacji. Tego jeszcze nie umiem powiedzieć
- dodaje Witold Nowak.
Czy Konin dostanie jakieś pieniądze z funduszy szwajcarskich? Dowiemy się tego najprawdopodobniej w listopadzie. Polsko-Szwajcarski Program Rozwoju Miast powstał, by wspierać miasta, które zagrożone są marginalizacją.