NA ANTENIE: Serce i umysł
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

GOAP jest niepotrzebny? Co ze śmieciami?

Publikacja: 24.03.2016 g.16:00  Aktualizacja: 25.03.2016 g.15:18 Adam Michalkiewicz
Poznań
Czy to koniec GOAP-u? Prezydent Poznania jest zwolennikiem rozwiązania związku międzygminnego, który opowiada za odbiór i zagospodarowanie śmieci z Poznania i okolicznych gmin.
goap siedziba - Adam Michalkiewicz
/ Fot. Adam Michalkiewicz

Spis treści:

    Za kilka dni zacznie działać spalarnia śmieci i to przez nią może się rozpaść związek międzygminny GOAP (Gospodarka Odpadami Aglomeracji Poznańskiej).

    Spalarnię buduje prywatna firma, ale podpisała ona umowę z miastem Poznań. Śmieci do spalarni powinien dostarczyć GOAP, ale tu pojawiają się problemy prawne. Urzędnicy mają dwa wyjścia: związkiem będzie rządził sam Poznań lub związek trzeba będzie zlikwidować.

    - GOAP jako związek międzygminny, moim zdaniem, nie ma racji bytu przy tych uwarunkowaniach, jakie mamy dzisiaj. Na pewno możemy rozbić podobne rzeczy na zasadzie porozumienia. Musimy zmienić zasady współpracy - mówił prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak. Chce on nadal współpracować z gminami. Na razie śmieci do spalarni mają trafiać na podstawie tymczasowego porozumienia, ale docelowo GOAP może zniknąć. Za śmieci i tak trzeba będzie jednak płacić.

    ___

    Zamieszanie wokół GOAP i spalarni śmieci skomentował na antenie Radia Merkury miejski radny Łukasz Mikuła. Wczoraj radni dostali projekt umowy między związkiem śmieciowym a miastem, która  może zostać zawarta w środę 30 marca. Jest potrzebna, by była podstawa prawna do przekierowania strumienia śmieci zarządzanego przez GOAP do spalarni, która jest wspólnym przedsięwzięciem miasta i prywatnego partnera. Kilka dni temu okazało się, że zawarcie takiej umowy jest prawnie niemożliwe. Do takiej sytuacji doprowadził przede wszystkim wiceprezydent z czasów Ryszarda Grobelnego. Dziś nie jest wykluczone, że w związku z tym zamieszaniem związek GOAP przestanie istnieć, a gospodarkę odpadami przejmie Poznań.

    Mikuła podkreśla: "Koniec GOAP jest możliwy, ale nie jest pożądany". Dodaje, że takie rozwiązanie byłoby możliwe po 2016 roku, kiedy GOAP zlikwiduje wielomilionowe zadłużenie.

    Adam Michalkiewicz/jc/szym

    https://radiopoznan.fm/n/RLp4Df